Kliknij “PLAY” jeśli nagranie nie chce uruchomić się samo.
Premiera już wkrótce, więcej informacji wyślemy Ci niebawem:)
Kliknij “PLAY” jeśli nagranie nie chce uruchomić się samo.
Premiera już wkrótce, więcej informacji wyślemy Ci niebawem:)
Żyjemy w czasach gdzie jesteśmy bombardowani informacjami na temat świata – co się na nim dzieje, ile ludzi zginęło, co się wydarzyło itp. itd. Jesteśmy karmieni tymi informacjami na każdym kroku, w autobusie, domu, na ulicy – dosłownie wszędzie. Zastanawiałeś się jednak, jaki jest cel tych wszystkich informacji?
Odpowiednia ilość informacji dobrze zorganizowanych potrafi drastycznie wpłynąć, na jakość twojego życia, na to, co myślisz i czujesz – po prostu, ktoś w tej machinie chce Tobą manipulować. Zastanów się czy jesteś świadom tej manipulacji?
Zróbmy test: Czy dla Ciebie świat jest piękny miejscem?
- wymień 3 powody, dlaczego jest piękny?
- co najbardziej podoba się Tobie w tym świecie?
- wymień 3 powody, dlaczego świat jest zły?
- co wpływa na taką sytuacje na tym świecie?
Na podstawie odpowiedzi, które uzyskałeś jesteś w stanie określić czy jesteś manipulowany przez machinę, która chce abyś był ogniwem, które będzie napędzać to wszystko – to wszystko, co może nazywa się życiem?
Odpowiedz na pytanie, co powinno się stać, aby świat był dla Ciebie najpiękniejszym miejscem na świecie? Zrób wszystko, co możesz, aby ten świat okazał się dla Ciebie takim miejscem, jaki chcesz, aby był – wszystko jest w Twoich rękach wszystko zależy od tego, co myślisz.
Zaobserwuj pewien fakt – który być może jest pomijany przez Ciebie. Zobacz, jeżeli myślisz, że świat jest zły, że tyle w nim przemocy itp. Nie masz wrażenia, że doświadczasz tego wszystkiego? Tak jakby ktoś chciał, aby było tak jak myślisz? Jednak zrób coś, na co decyduje się bardzo mała ilość ludzi – sięgnij po szczęście. Przez 2 tygodnie myśl tylko i wyłącznie pozytywnie na temat tego świata, myśl o tym jak jest pięknie, jak doświadczasz pozytywnych sytuacji – wszystko jest w Twoich rękach – odetnij się od wszystkich negatywnych informacji i myśl tylko i wyłącznie o tym, czego chcesz, myśl o swoim szczęściu a przyjdzie ono do Ciebie.
Wszystko jest w Twoich rękach czy masz na tyle odwagi, aby zmienić swoje życie na lepsze?
Eksperci pisali już o tym wielokrotnie, pewnie nie raz słyszysz, że musisz wyjść ze swojej strefy komfortu, że tam jest wszystko i tak dalej i tak dalej… ale to oznacza że musisz zacząć robić rzeczy których teraz nie lubisz, żeby je polubić i otworzyć sobie nowe możliwości.
Załóżmy, że nie lubisz poznawać nowych ludzi, bo nie wiesz, o czym z nimi rozmawiać i sprawia Ci to problemy, ale gdybyś umiał to robić, to mógłbyś zdobyć nowe kontakty, które pomogłyby Ci zrealizować swój cel. Przykładowo, to, że jeszcze nie osiągnąłeś swojego sukcesu, możne być spowodowane tym, że nic w tym kierunku nie robisz, możesz dostawać różne szanse od życia, ale musisz umieć je wykorzystywać. Jeśli cały czas siedzisz w domu i czujesz się samotny, to nie licz na to, że jeśli z tego domu nie wyjdziesz, to poznasz nowych ludzi, bo to nie możliwe. Musisz wyjść i zacząć coś robić. Wyjść z domu jest łatwo, ale co potem?
Widzisz obcych ludzi i zastanawiasz się jak ich poznać, musisz podejść i z nimi rozmawiać, ale jak?
Przecież tak nikt nie robi i to jest właśnie wyjście z tej strefy, męczące, dostarczające wątpliwości, ale jakże satysfakcjonujące na końcu…
Całe Twoje życie może się odmienić, gdy Ty zaczniesz je zmieniać, możesz przyciągać do siebie to, co chcesz, ale musisz też działać w tym kierunku. Jeśli chcesz otworzyć jakiś biznes, to musisz poznać odpowiednich ludzi, którzy Ci w tym pomogą, żeby to zrobić musisz wyjść i zacząć działać…

Dlatego trzeba to robić stopniowo, trzeba to wdrażać, trzeba to trenować, żeby zwiększyć swoją pewność siebie, żeby poznać ludzi, którzy Ci pomogą, żeby mieć fajne życie pozbawione niepotrzebnych lęków.
Wyjście ze strefy komfortu jest bardzo ważne, bo wtedy Twoja rama staje się większa, a życie jest prostsze. Pomysł, gdy czegoś się boisz, to się wyolbrzymia i staje się czymś nie do pokonania…
Jednak, gdy trenujesz pewność siebie, to wiesz, że możesz sobie z tym poradzić, bo jesteś bardziej elastyczny. Możesz iść po ulicy i gadać do ludzi to, co chcesz, możesz ich poznawać, bo to jest proste, jeśli masz tę pewność siebie, a gdy ją masz możesz więcej niż inni, co oznacza, że łatwiej poradzisz sobie z problemami, które nie istnieją:)
Pewnie słyszałeś o ludziach, którzy mają więcej od życia, mają pieniądze, piękne kobiety i mają się fajnie, czy myślisz, że oni są zamknięci w sobie?

Nie ma takiej opcji, gdyby byli, to nigdy nie doszliby do tego wszystkiego, bo po drodze ich słaba rama rozleciałaby się w pył. Dlatego Ty też musisz być pewny siebie, Twój sukces tego od Ciebie wymaga.
Stworzono miliony sposobów na marnowanie czasu, ale pewnie wiesz, że nikomu nie udało się jeszcze odnaleźć sposobu jak go odzyskać… Tutaj nie będę się popisywał, bo mi też ta sztuka do tej pory się nie udała, ale za to opanowałem do perfekcji tę drugą sztukę.
Kiedyś perfekcyjnie nauczyłem się jak marnować czas, ale z perspektywy to do niczego konkretnego nie prowadziło. Żyłem złudzeniami z telewizora, to były czasy, gdy fascynowałem się kolejnym nowym serialem. Niestety to, co działo się w TV miało mało wspólnego z moim życiem, które wtedy było kiepskie. Telewizja dawała jedynie marną namiastkę, tego, co możesz zdobyć w swoim życiu, gdy przejrzysz na oczy i zobaczysz prawdziwy świat.
Czemu tak łatwo kontroluje się społeczeństwo (w Polsce to zjawisko jest na średnim poziomie, ale popatrz, co dzieje się w USA)?
Jeśli nie masz swojego świata, jeśli nie kierujesz się jakimiś wartościami, jeśli nie masz marzeń to jesteś dosłownie nikim na tym świecie. Będziesz szarym człowiekiem, który nie ma nic do zaoferowania. Myślisz, że to, co dzieje się w Twoim ulubionym serialu jest unikatowe i tylko dla Ciebie?
Nic z tych rzeczy, miliony osób myślą tak samo, myślą, że są unikalni, ale to nie jest prawda, jeśli nie robią w swoim życiu nic unikalnego.
Jeśli robisz to, co wszyscy inni, jak możesz się wyróżnić?
Wczoraj oglądałem, na JoeMonster.org relację z mistrzostw Korei Południowej w „Starcrafcie” (gra strategiczna, na której punkcie zwariowali Koreańczycy).
Wyobraź sobie że tam profesjonalni gracze zarabiają 900 000 zł rocznie… i pomyśl teraz ile razy słyszałeś od swoich rodziców, gdy grałeś na komputerze: „Wyłącz ten komputer i weź się za naukę”, albo ile razy Ty mówiłeś tak do swoich dzieci, argumentując to tym, iż granie to wyłącznie strata czasu.
Otóż nie! W Korei Południowej, najlepsi gracze mają swoje fan kluby, są traktowani jak gwiazdy, mają pieniądze, dziewczyny piszczą na ich widok, dodatkowo nikt im nie przeszkadza głupim gadaniem w stylu „Umyj talerze, zrób pranie, odrób lekcje”, ponieważ mają własne ośrodki szkoleniowe, gdzie pod okiem trenerów grają sobie ładnie w „Starcrafta”.
Żeby było śmieszniej, w Korei mecze Proligi (Tak! Oni tam mają ligę, tak jak u nas np. Ekstraklasa, tylko chyba lepszą:)) transmituje kilka telewizji i jest to u nich prawie sport narodowy.

Całkiem nieźle to wygląda jak na zwykłe marnowanie czasu:) (tutaj dowiesz się więcej)
Wiesz jednak, że w Polsce trochę inaczej i na graniu w gry nie zarobisz dużych pieniędzy, bo my mamy trochę inną mentalność niż mieszkańcy Korei Południowej. Ciężko nas ogłupić grami (tzn. jasne, że można, ale to nie to samo, co u nich), za to dużo łatwiej innymi rzeczami. Patrz serial - M jak miłość (tudzież D jak Dekiel) lub też innymi „wyciskaczami łez”.
Tutaj możesz zostać 3 bliźniakiem (2 już jest:)) i będziesz sławny. Prawie jak w Korei, no tylko, że u nas to też inaczej wygląda.
Nie wiem, kim chciałbyś być, wiem za to, kim jesteś. Jesteś kimś, kto chce zmienić swoje życie na lepsze (niezły truizm, ale nie jestem wróżką, a coś napisać muszę:)) Chciałbyś coś zmienić, ale często tkwisz w systemie, który nie daje Ci takich możliwości.
Chciałbyś być zawodowym graczem Proligi albo chciałbyś grac w tym serialu, niestety, teraz tylko go odtwarzasz w swoim telewizorze. Bo musisz coś od siebie dać, żeby kimś być.
Jeśli nic nie dajesz, jesteś tylko biernym widzem. Pomyśl ile lat musiał taki Koreańczyk grać w „Starcrafta” żeby być na takim wysokim poziomie?
Śmieszne? Wiesz, tam są inne realia i tam można z tego bardzo dobrze żyć, więc tam granie to biznes i pojęcie marnowania czasu traci trochę znaczenie, bo oni mają z tego pieniądze i sławę i inne rzeczy ( nie żeby to było najważniejsze, ale coś jest na rzeczy).
W Polsce na zawodowym graniu już tak nie zarobisz, więc musisz zrobić coś innego. Może jakaś własna firma? Może coś innego. Musisz coś wymyślić.
Marzenia się spełniają i teraz mogę to potwierdzić. Chciałem być DJ i jestem nim. Interesowało mnie to od 1998 roku, gdy miałem ileś tam latek ( nie chce mi się tego liczyć;)) ale dopiero teraz stać mnie było na sprzęt, bo to droga jest zabawa. I co najciekawsze, chciałem tego i mam, bo ostatnio poznaję coraz to nowych ludzi i chcą żebym u nich zagrał na imprezie i chcą płacić mi za pieniądze (szybko się sprzedałem, hehe ale o to chodzi żeby robić to, co się ludzi i żeby inni Ci za to płacili). Ja to lubię, zawsze mnie to fascynowało, ale wcześniej nie było możliwości żeby to robić.
Wiesz jak to jest, gdy uczysz się i nie masz pieniędzy na różne rzeczy, które chcesz mieć. Wtedy zadowalasz się tym, co masz, ale powinieneś też dążyć do realizacji swoich planów.
Ty musisz do tego dążyć! Teraz mówię Ci bądź Pro! Realizuj swoje cele! Rób to, co możesz z tego, co masz! Bądź aktywny, skończ z biernością!
Jednym słowem działaj!
Ostatnio wspominałem o tym, że łatwo coś napisać, ale trudniej to zrobić. Klikając tutaj dowiesz się, że to kłamstwo. Można cos napisać i można to potem zrobić! Umiem trochę po angielsku pisać, więc napiszę teraz „Check It Out“
Jakiś czas temu, też chciałem odpowiedzieć sobie na takie oto pytanie:
“Czy można przewidywać przyszłość?”. Odpowiedź nie jest wcale oczywista i odpowiedzią nie jest to słowo: „NIE”.
Po pierwsze należy zastanowić się nad pewnym aspektem. Mianowicie, czy przyszłość jest zapisana z góry i tylko odgrywamy swoje role, czy sami kreujemy naszą rzeczywistość?
Kiedyś skłonny byłbym do zgodzenia się z pierwszą tezą, że oczywiście odgrywamy swoje role i że istnieje coś takiego jak przeznaczenie…. Punkt widzenia zmienia się jednak z czasem, więc i mój zmienił się o 180 stopni.
Od kiedy odkryłem prawo przyciągania, zrozumiałem, że można kreować swoje życie tak jak tylko to sobie wymarzysz. Prosta teoria, prosta kalkulacja, niby prosta sprawa, a jednak coś jest na rzeczy, bo przecież praktyka pokazuje, że jest inaczej.
Pisałem już o tym jakiś czas temu, ale ten artykuł pokazuje te zagadnienie pod trochę innym kątem. Uważam, że przyszłość nie jest zapisana z góry, to burzy całą teorię o „przeznaczeniu”.
Myślę, że to wymysł, w który wiele osób wierzy, ale moim zdaniem on istnieje tylko tak długo aż sami nie uwierzymy, że nasze życie jest tylko w naszych rękach.
Tylko, co to tak naprawdę znaczy, „W naszych rękach”?
Gdyby tłumaczyć to dosłownie to oczywiście nic w rękach nie ma, bo nie o to chodzi żeby brać to dosłownie. To taka metafora, która uświadamia, że można kreować swoje życie.
Wielkie to słowa, ale czy kończy się tylko na słowach? Napisać jest łatwo, trudniej coś zrobić. Podobno wiele rzeczy jest prostych, ale nie są łatwe. Zauważ, jaka to różnica.
Gdy coś jest proste, jest z założenia nieskomplikowane, ale to wcale nie oznacza, że coś jest proste. Łatwiej to znaczy trudniej niż prosto… To znaczy, że trzeba coś od siebie włożyć, trzeba zainwestować w coś. Tylko, w co?
Po pierwsze kreowania przyszłości zaczyna się od myśli. Czyli, od jakich myśli?
Od takich, które mają pozytywną wartość, takie myśli są zainspirowane przez Ciebie. Nadajesz im pozytywną wartość. Przykładowo, gdy wierzysz, że wszystko Ci sprzyja to masz bardzo pozytywne myśli, a raczej myśl przewodnią. Nazwijmy taką postawę „Optymizmem” - masz pogodne myśli i wierzysz że każdy dzień to szansa, to coś fajnego.
To jest świetna postawa, ale czy wpływa ona na generowanie przyszłości?
Ja uważam, że tak, ponieważ jeśli myśli układają nasze życie to oczywistą sprawą jest, że przyszłość będzie taka jak chcemy, - jakie to piękne! Właśnie dałem Ci tę pewność, że Twoje życie zmieni się na lepsze, jeśli będziesz w to wierzył. Popatrz, to nie jest założenie wyjęte z rękawa, to jest pewność. To jest coś, co działa, bo zostało sprawdzone.
Można mieć pozytywne myśli dla samego dobrego samopoczucia i radości z życia. Można też wykorzystać to do osiągnięcia jakiegoś celu. Tutaj pójdziemy w stronę materializmu, bo takie przykłady działają najlepiej na człowieka. Chcesz, więc od życia trochę gotówki i zaczynasz myśleć o tym w pozytywny sposób. Myślisz i myślisz i chcesz dostać te pieniądze z nieba, ale załóżmy, że ich nie ma… Wtedy zaczynasz wątpić, bo chcesz, a nie dostajesz…
Co to oznacza? To potwierdza tylko, że prawo przyciągania działa. Ponieważ nie zawsze możesz coś dostać od razu. Gdy wierzysz, to Twoje życie zaczyna się zmieniać na lepsze. To trwa, uruchamiasz proces, który trwa. Czasami krócej, a czasami dłużej, ale musisz utrzymać pozytywne myśli w swojej głowie.
To nie oznacza, że masz, co chwile, powtarzać sobie w głowie jakąś afirmację tylko ogólnie musisz utrzymać ten optymalny stan pogody ducha. Wtedy idziesz w dobrym kierunku.
Podsumujmy, więc. Pozytywne myślenie kreuje Twoją teraźniejszość i przyszłość - tak jak Ty tego chcesz, ale potrzebujesz na to czasu. To tak naprawdę jedyne wymaganie. Czas! Daj go sobie, a zobaczysz jak wszystko się zmieni…, Bo możesz mieć wszystko, ale potrzebujesz czasu. Wiele osób nie daje go sobie i potem są zawiedzeni i twierdzą, że to nie działa, ale to oznacza jedynie brak zaufania dla siebie i swoich możliwości, no i oczywiście myśli…
Zawsze w siebie wierz, nawet, gdy masz ochotę nazwać siebie samego „idiotą” - to nie rób tego, przemilcz to, nawet, gdy nie masz już siły, udawaj, że w siebie wierzysz. Utrzymuj stan pogody ducha, a zobaczysz swoją przyszłość w jasnych i bardzo pozytywnych kolorach.
To sprawdzone przeze mnie:) Działa! Ok, ale co z tymi małymi cudami, związanymi z prawem przyciągania? Przecież, to fajne gdy wiesz, że możesz wyczarować sobie to co chcesz!
Wiesz, co? To też działa! Zawsze! Lecz efekt nie jest zawsze taki jak tego chcesz! Czasami będzie tak, że dokładnie spełni się to, czego chcesz - jak w zegarku, a czasami będzie nawet na odwrót, - czyli nic się nie stanie. To oznacza jedynie że dla Ciebie będzie tak lepiej. Dostaniesz to, o czym myślisz w późniejszym czasie, albo w inny sposób. To, że nic się nie dzieje, gdy myślisz o różowym słoniu, który spada na kanapę w Twoim pokoju to chyba jednak dobrze:) Tak jest z wieloma rzeczami.
Więc odpowiadając na pytanie, czy można przepowiadać przyszłość? Mogę odpowiedzieć tylko: zależy, co Ty o tym sądzisz. Ja uważam że można, można być pewnym siebie człowiekiem sukcesu i to jest bardzo fajna przyszłość. Czego życzę Ci z całego serca: _)
Aha jest jeszcze cos bardzo ważnego, o czy bym zapomniał, ale to sprawdź już na tej stronie.
Subskrybuj Newsy
Bądź na bieżąco z nowościami na stronie i subskrybuj nasz kanał rss.