Eksperci pisali już o tym wielokrotnie, pewnie nie raz słyszysz, że musisz wyjść ze swojej strefy komfortu, że tam jest wszystko i tak dalej i tak dalej… ale to oznacza że musisz zacząć robić rzeczy których teraz nie lubisz, żeby je polubić i otworzyć sobie nowe możliwości.
Załóżmy, że nie lubisz poznawać nowych ludzi, bo nie wiesz, o czym z nimi rozmawiać i sprawia Ci to problemy, ale gdybyś umiał to robić, to mógłbyś zdobyć nowe kontakty, które pomogłyby Ci zrealizować swój cel. Przykładowo, to, że jeszcze nie osiągnąłeś swojego sukcesu, możne być spowodowane tym, że nic w tym kierunku nie robisz, możesz dostawać różne szanse od życia, ale musisz umieć je wykorzystywać. Jeśli cały czas siedzisz w domu i czujesz się samotny, to nie licz na to, że jeśli z tego domu nie wyjdziesz, to poznasz nowych ludzi, bo to nie możliwe. Musisz wyjść i zacząć coś robić. Wyjść z domu jest łatwo, ale co potem?
Widzisz obcych ludzi i zastanawiasz się jak ich poznać, musisz podejść i z nimi rozmawiać, ale jak?
Przecież tak nikt nie robi i to jest właśnie wyjście z tej strefy, męczące, dostarczające wątpliwości, ale jakże satysfakcjonujące na końcu…
Całe Twoje życie może się odmienić, gdy Ty zaczniesz je zmieniać, możesz przyciągać do siebie to, co chcesz, ale musisz też działać w tym kierunku. Jeśli chcesz otworzyć jakiś biznes, to musisz poznać odpowiednich ludzi, którzy Ci w tym pomogą, żeby to zrobić musisz wyjść i zacząć działać…

Dlatego trzeba to robić stopniowo, trzeba to wdrażać, trzeba to trenować, żeby zwiększyć swoją pewność siebie, żeby poznać ludzi, którzy Ci pomogą, żeby mieć fajne życie pozbawione niepotrzebnych lęków.
Wyjście ze strefy komfortu jest bardzo ważne, bo wtedy Twoja rama staje się większa, a życie jest prostsze. Pomysł, gdy czegoś się boisz, to się wyolbrzymia i staje się czymś nie do pokonania…
Jednak, gdy trenujesz pewność siebie, to wiesz, że możesz sobie z tym poradzić, bo jesteś bardziej elastyczny. Możesz iść po ulicy i gadać do ludzi to, co chcesz, możesz ich poznawać, bo to jest proste, jeśli masz tę pewność siebie, a gdy ją masz możesz więcej niż inni, co oznacza, że łatwiej poradzisz sobie z problemami, które nie istnieją:)
Pewnie słyszałeś o ludziach, którzy mają więcej od życia, mają pieniądze, piękne kobiety i mają się fajnie, czy myślisz, że oni są zamknięci w sobie?

Nie ma takiej opcji, gdyby byli, to nigdy nie doszliby do tego wszystkiego, bo po drodze ich słaba rama rozleciałaby się w pył. Dlatego Ty też musisz być pewny siebie, Twój sukces tego od Ciebie wymaga.
7 komentarzy tekstu: " Strefa komfortu – ograniczenie w mózgu… "
Komentarze RSS comment rss lub TrackbackFajny tekst
i te (de)motywatory
Jasne, że poza strefę komfortu,
ale z sensem. Nie trudno zrobić
coś głupiego i “żałować do końca
życia”.
Dlatego warto wiedzieć jak
Pozdrawiam z uśmiechem
Rafał Cichy-Choroniewski
————————
http://ZacznijTeraz.NET.PL
Internet w Twoim biznesie
niby wszystko jest proste i oczywiste,ale jednoczesnie bardzo trudne.
Dzieki za pomoc i staly konakt motywacyjny,to trzyma na “tasmie”.
Pozdrawiam.
Chciałbym dodać, że przeważnie “trudne” są rzeczy, które uważamy za bardzo ważne.
Pomyśl, jak by to było podchodzić do obierania jabłka z takim samym poziomem ważności, jak do obrony pracy magisterskiej.
Można się zestresować
A gdyby odwrócić sytuację i myśleć o obronie pracy magisterskiej na takim poziomie ważności jaki przywiązujesz do obierania jabłka ?:)
Proponuję obniżyć poziom ważności różnych czynności, zadań i wszystkiego, co sprawia Ci jakiś problem.
Nie zrozumcie mnie, w taki sposób, że wszystko trzeba mieć w du&^e i posiadać olewatorski stosunek do wszystkiego.
Uważam, że najważniejszą rzeczą w życiu powinno być doskonalenie siebie samego. Cały otaczający nas świat jest po to, abyśmy mogli się czegoś nauczyć, ale żadna z otaczających nas rzeczy nie jest ważniejsza od naszego rozwoju. Niestety ludzie przeważnie działają odwrotnie. Bo przecież serial w telewizji jest ważniejszy od tego, że oglądając go, tracisz czas, w którym mógłbyś zwiększać swoje umiejętności -> stawać się niezastąpionym człowiekiem -> zarabiać więcej
Jeżeli obniżysz ważność tego, co Cię otacza, a podwyższysz wagę swojego rozwoju, ocena nauczyciela, szefa, czy kogokolwiek innego, jeśli jest negatywna, nie będzie dla Ciebie katastrofą, tylko wskazówką. Takie podejście jest określone także w NLP. Niema porażek, tylko informacje zwrotne.
Jeżeli popełnisz błąd, to nie znaczy, że jesteś do niczego i nic Ci się nie uda w życiu. Błąd jest po prostu możliwością doświadczania rzeczywistości i sprawdzania, jak ta rzeczywistość działa
Jeżeli chcesz postawić sobie szklaną kulę na głowie, to z pewnością będzie ona spadać tak długo, aż zaczniesz zauważać błędy i je eliminować. Następnie zaczniesz zauważać, dzięki jakim ruchom czy pozycjom kula pozostaje na głowie – w końcu się nauczysz
Pozdrawiam
Irek Julkowski
http://www.produktywnie.pl
Witam Cię Marcinie , czytam regularnie wszystkie twoje artykuły na tej stronie jak i na e-maila , przekazujesz bardzo dobrą i przydatną wiedzę w życiu , ja również chciałbym Ci przekazać wartościowe materiały w postaci nagrać audio Briana Tracy , wiem , że masz już bardzo dużo wiedzy ale wciąż chcesz się doskonalić tak samo jak ja , dobra koniec pisania
, niżej podaje link :
http://chomikuj.pl/agata3214/NLP+-+NLS+-+ROZW*c3*93J+OSOBISTY/Brian+Tracy+-+Psychologia+Osi*c4*85gni*c4*99*c4*87
to seminarium Briana pt : Psychologia Osiągnięć .
2 to Zjedz tę żabę
Prawda i jeszcze raz prawda.Ja od wakacji stalem sie pewny siebie(dzieki afirmacji, mojej woli i nawet troche szczescia) i dzieki temu bardzo sie wysoko ustawilem w ciagu pół-roku!wszystko mi idzie jak z płatka, mam wysokie kontakty z ludzmi, ktorych wczesniej nie lubilem albo sie wstydzilem.Jak sie jest pewnym siebie, to tak jakby nic nie stawalo na drodze!!
Myślę sobie że strefę komfortu tworzą moje myśli i działania z którymi czuję się wygodnie, a coś nowego przynosi niepewność, emocjonalną huśtawkę, lęk, poczucie winy, krzywdę, gniew i niską samoocenę. Walka z tymi emocjami wywołała we mnie zniechęcenie co zablokowało we mnie spełnianie marzeń, a przecież lęk to cierpienie które przysparza oczekiwanie zła. Nie wykorzystuje się swojej siły życiowej. Dlatego wielokrotnie powtarzałam sobie i do dziś przypominam: że mogę się bać ale i tak co postanowiłam to mam robić. Na koniec – B.Dylan : “jeśli wciąż się nie rodzisz, to wciąż umierasz” pozdrawiam MIRA
Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?