Kliknij tutaj, aby posłuchać jednej z części „Teorii Nieskończoności”:
This text will be replaced
Kliknij tutaj, aby pobrać to nagranie.
Chcesz więcej nagrań? Kliknij tutaj.
Wkrótce więcej wartościowej wiedzy, bo to dopiero początek zabawy:)
Kliknij tutaj, aby posłuchać jednej z części „Teorii Nieskończoności”:
Kliknij tutaj, aby pobrać to nagranie.
Wkrótce więcej wartościowej wiedzy, bo to dopiero początek zabawy:)
Subskrybuj Newsy
Bądź na bieżąco z nowościami na stronie i subskrybuj nasz kanał rss.
13 komentarzy tekstu: " Darmowy rozdział pierwszy "
Komentarze RSS comment rss lub TrackbackSzkoda, że nie można posłuchać któregoś rozdziału już z tych konkretów;) Bo historia życiowa autora raczej powinna być ciekawostką do treści. Zastanawiałam się nad zakupem, ale nie zachęciłeś mnie:)
W tym wypadku to akurat jest konkret i potwierdzenie że to wszystko działa:)
Zawsze możesz zwrócić produkt jeśli nie spełni Twoich oczekiwać - mamy coś takiego jak gwarancja zwrotu:)
muszę się przyznać że jestem w podobnym miejscu chociaż skończyłem licencjat to trudno mi obecnie znaleźć pracę na miarę własnych oczekiwań zarabiam niewiele i myślę tylko o tym jak się wybić i osiągnąc to co zamierzam przaglądam wiele materiałów i tak naprawdę w pewnym momencie stwuerdzam że wszystko zaczyna się zlewać dlatego obawiam się czy ta ksiązka nie będzie kolejną z wielu
Marcinie:)historia zaczyna się ciekawie,ale mam wrażenie,że jest zwyczajna jak każdego z nas i brakuje tu momentu w którym Twoje życie zaczęło nabierać innego wymiaru.Gdybyś postawił kropkę w takim momencie zaciekawienia myślę,że przyniosłoby to lepszy rezultat!! Ja sama jestem teraz w takim momencie życia,że..???!!!! no właśnie,że co pewnie niedługo eksploduje bo wszystko we mnie krzyczy !!!!
Pozdrawiam
Marcinie
a ja jestem pełna podziwu dla Twojej pracy i na prawdę cieszy mnie, że są tacy ludzie jak Ty którzy wnoszą w życie innych te piękne iskierki nadziei na lepsze jutro. Pozdrawiam serdecznie i życze dalszych sukcesów
Tak trzymać
No nawet ciekawie
na początek, gratulacje! napewno znajdzie Twoja książka wielu odbiorców, jednak jak dla mnie, to za dużo wulgaryzmów… no i jesli mogę podpowiedzieć to popracuj trochę nad dykcją. powodzenia
Dziękuję za wszystkie komentarze. Co co ebooka to postaram sie udowodnić, że to coś więcej niż kolejny ebook o rozwoju osobistym.
Jestem głęboko przekonany że tak właśnie jest. Dziękuje za komentarze
Witam wszystkich:)
Marcin, Ty wcale nie musisz udawadniać,że to co piszesz jest czymś doskonałym.Kto uważnie czyta, rozumie jak wiele dzięki Twojemu wysiłkowi, Twojej ciężkiej pracy może wiele osiągnąć.Ja już dziś wiem, że osiągniesz w swoim życiu dużo więcej niż sięgały Twoje marzenia.Tego akurat jestem pewna, jednak bardzo proszę, abyś nie skupiał swojego życia tylko na pieniądzach! pamiętaj , że istnieją jeszcze inne wartości równie ważne:)
Pozdrawiam
Marcin;)
Słuchając Twojego nagrania zastanawiałem się, czy to książka o rozwoju osobistym, czy może thriller. Masz genialny zasób w postaci głosu! Muszę zgodzić się, że nad dykcją mógłbyś popracować, jednak sposób w jaki mówisz, to jak modelujesz głos, jest po prostu świetne. Ćwicz mówienie tak jak ćwiczysz pisanie - będzie genialnie;)
Pozdrawiam i czekam na dalsze postępy :0
Pozdrawiam
Irek Julkowski
http://www.irekjulkowski.pl
historia świetna, fajny przekaz, “swobodny” jak to ująłeś w mailu, i przystępny, szczególnie dla młodych ludzi
fakt, ze swoim głosem możesz próbować sił w dubbingu 
sam jestem w podobnym punkcie jak Ty w swej historii: chce coś zrobić, jestem ambitny, próbuję, ale nie wychodzi, a jeśli już to sukcesy są niewielkie, i nie mogę przekroczyć tej magicznej granicy, za którą zaczyna się piękne życie.
Powodzenia życzę, i sukcesów
Moim zdaniem nigdy nie byłeś frajerem. Opowieść niczego sobie.Jedynie co ją odróżnia to to że spełniasz swoje marzenia.Twoja wada za dużo przeklinasz.I tylko dlatego nigdy bym nie kupił twojej książki.Jednak życzę powodzenia.
prosto napisane. to nic, ze sa przeklenstwa bo to moze trafic do ludzi, ktorzy byli na takim samym etapie jak Ty. w jakimis stopniu moga utozsamic sie z Toba i przeknoac sie, ze sie da. ja osobiscie lagodniej staram sie dotrzec do ludzi, z ktorymi rozmawiam o zmianie myslenia na pozytywne, ale sa tacy, ktorzy w pierwszej fazie potrzebuja uderzenia w sensie kilku przeklenstw, pozniej mozna stonowac. pozdrawiam i gratuluje zmian. zawsze oplaca sie byc odwaznym. :).
Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?