To będzie bardzo krótki wpis – nie lubię pisać zbyt długich tekstów, które zawierają zbyt wiele niepotrzebnych słów.
Ostatnio doświadczyłem osobiście, czym jest nuda w kontekście rozwoju osobistego.
Chodzi po prostu o wyczerpanie materiału i brak chęci na dalsze dokształcanie się. Osiągnąłem pewien poziom i po prostu wewnętrznie nie czuję potrzeby czytania żadnych materiałów, które mogłyby zwiększyć moją wiedzę z tej dziedziny.
To nie oznacza oczywiście, że umiem już wszystko, jest to wyraźny sygnał żeby zrobić sobie przerwę i zająć się czymś innym. Można także zastanowić się nad praktycznym wykorzystaniem wiedzy, którą już posiadasz – jak wiele rzeczy ginie w natłoku informacji?
Przerwa dobrze Ci zrobi – Twój mózg się zresetuje i potem będzie gotów do jeszcze bardziej wydajnej pracy!
Ile przerwy jest Ci potrzebne?
To wiesz tylko Ty – może dzień, może tydzień, może miesiąc. Sam poczujesz ten moment, gdy pożądanie nowej wiedzy osiągnie taki poziom, że zmotywuje Cię to do działania i szukania nowych źródeł informacji.
2 komentarzy tekstu: " Nuda… też jest potrzebna "
Komentarze RSS comment rss lub TrackbackMózg się zresetuje?
Generalnie ostatnio czytałem, że Bob Proctor przeczytał tylko jedną książkę i za jej inspiracją w ciągu roku stał się milionerem
No to fajnie:) mi jedna nie wystarczy:) To mnie wciąga:)
Jakie jest Twoje zdanie na ten temat?