
Ostatnio całkowicie przypadkiem natrafiłem w telewizji na pewien film, który był tak poruszający, że musiałem go wyłączyć.
Nie chodzi tutaj to, że prawie się popłakałem, tylko o to, że przez 10 minut seansu byłem tak bardzo naładowany negatywnymi emocjami, – które pochodziły z tego filmu, że musiałem coś z tym zrobić i pozbyłem się tego.
Powiem, wprost że nie lubię filmów, które „sprzedają” ludziom negatywny przekaz myślowy – niestety, ale takie dramaty jak ten, który ostatnio miałem okazję oglądać, właśnie do takich należał.
Fabuła jest zazwyczaj podobna, czyli mamy pijaną matkę, która pozbyła się swoich dzieci, które są w domu dziecka i mają je rozdzielić, albo ktoś jest chory na raka, walczy z chorobą i umiera na końcu – zostanę przy dwóch przykładach, pokazywanie dalszych jest zbędne.
Skupmy się na przekazie, który niosą takie filmy – jest to mnóstwo negatywnych emocji takich jak cierpienie, smutek, żal, gniew itp…
Osoba, która ogląda tego typu filmy jest stopniowo infekowana przez stany, których nie potrzebuje, i tym samym pogarsza sobie standard swojego życia.
To, co myślimy, to, co widzimy, to, co słyszymy od innych ludzi wpływa na nasze własne życie, – jeżeli oglądasz coś, co daje Ci pozytywny przekaz to Twoje życie może stać się lepsze – właśnie, dlatego tak bardzo lubię oglądać szkolenia z rozwoju osobistego, nlp oraz czytać różnego rodzaju publikacje dotyczące tego tematu. To jest bardzo pozytywne przesłanie, które polepsza życie i czyni je pełniejszym.
A co może Ci dać taki serial albo film, który jest przepełniony negatywnymi emocjami – przejdą na Ciebie wszystkie złe stany, które uda Ci się wyłapać z telewizora, – czyli pogarszasz swój standard życia
Zastanów się, co oglądasz i dobieraj tylko takie rzeczy, które mają na Ciebie dobry wpływ!
0 komentarzy tekstu: " Emocje z telewizora "
Komentarze RSS comment rss lub TrackbackJakie jest Twoje zdanie na ten temat?