Wiem na pewno powiesz mi teraz, że Ty nie masz takich problemów, ale powiem Ci, że im bardziej uważasz, że ich nie masz tym bardziej powinieneś przeczytać ten artykuł. Zaczniesz doceniać własne życie i będziesz mieć więcej energii do działania!

Może wydaje Ci się to śmieszne, ale kiedyś po prostu chciałem się zabić!

Moja na szczęście nie zrealizowana decyzja o samobójstwie nie była jakimś chwilowym„dołem” itp. Wtedy miałem ku temu konkretne powody, jeżeli spojrzeć na to z tamtej perspektywy to:

- nie miałem kasy

- byłem nieśmiały

- dziewczyna mnie rzuciła

- miałem koszmarną pracę

- mało zarabiałem

- czułem się odrzucony

- nikt mnie nie rozumiał.

Zrozum ja już wtedy miałem konkretny model mojego życia – wiedziałem, jakie ono ma być, ale nie wiedziałem jak sprawić żeby takie było jak ja chcę żeby było.

Jakiś rok temu miałem plany założenia własnej firmy, chciałem być ze swoją była już dziewczyną do końca życia, wiedziałem, że chcę być dla siebie i dla innych kimś, ale wtedy sprawy nie szły po mojej myśli.

Mój pierwszy internetowy biznes okazał się ogromna klapą – nic nie zarobiłem i straciłem na tym dużo kasy

Moja dziewczyna rzuciła mnie w najmniej oczekiwanym momencie twierdząc, że jestem frajerem i nieudacznikiem.

Moja praca polegała na wykonywanie nudnych, rutynowych i nudnych czynności – zrozum ja miałem wtedy aspiracje na coś dużego a kazali mi cały dzień kręcić śrubki!

Jak nic powtarzałem sobie, że potrzebuję sukcesu, że to mnie uratuje a tymczasem pogrążałem się coraz bardziej!

Podsumowując kasy miałem mało, w pracy mnie olewali, dziewczyna miała mnie za dupka, śmiali się ze mnie nawet w domu – byłem odrzucany na każdym kroku tylko za to, że chciałem być doby i że chciałem zrobić coś fajnego.

Te negatywne stany i uczucia kłębiły się we mnie aż w końcu cos pękło i pewnego dnia było mi już prawie wszystko jedno, miałem cholerną ochotę skończyć z tym życiem raz na zawsze!

Ale coś mnie powstrzymywało przed tą decyzją – wydaje mi się, że była to ogromna chęć życia i tego żeby zrealizować to, o czym zawsze marzyłem.

Było ciężko, ale jakoś dawałem radę, mógłbyś teraz powiedzieć, że wystarczyło zmienić pracę, wymyśli nowy plan biznes plan, znaleźć nową dziewczynę, ale uwierz mi na słowo – wtedy nie miałem nawet odrobiny odwagi i chęci żeby zrobić cos takiego po prostu tkwiłem w swoim życiu tylko z jednym celem – żeby spełnić swoje plany i marzenia i udowodnić swojej byłej, że nie jestem takim frajerem, za jakiego mnie brała.

Moja agonia trwała do sylwestra 2006 – wtedy to otrzymałem, na maila darmowego ebooka, który jak się później okazało zmienił całe moje dotychczasowe życie ( później powiem Ci, co to za książka żebyś też mógł zacząć zmieniać swoje)

Otworzyłem i zacząłem czytać, byłem bardzo zdziwiony i zaskoczony – nigdy wcześniej nie słyszałem takich rzeczy! Uwierz mi to był prawdziwy przełom.

Od tego czasu bardzo dużo się pozmieniało. Zacząłem czytać coraz więcej książek z tematyki rozwoju i motywacji – wiedziałem, że to jest po prostu to, czego szukałem!

Stopniowo nabierałem nowej pewności siebie, poznałem prawa, które rządzą wszechświatem, szybko odkryłem nowy pomysł na biznes, i jestem coraz bardziej zadowolony z życia.

Czytałem kiedyś, że jedna Książa albo seminarium może całkowicie odmienić Twoje życie, możesz dostać przysłowiową szóstkę w totolotka, ale możesz również otrzymać np. cztery liczby i wtedy musisz szukać tych dwóch dalej.

Ja nie mam jeszcze szóstki i ciągle szukam, ale z każdym dniem jestem już coraz bliżej całkowitej życiowej samorealizacji.

Obecnie mam plany na nowy biznes, ogromna niegasnącą motywację, wiarę we własne siły i nikt nigdy nie będzie miał kontroli nad moim życiem, zrozumiałem to, co wiedzą najszczęśliwsi ludzie na Ziemi – trzy książki otworzyły mi drogie do sukcesu

Najpierw przeczytałem „Odrodzenie Feniksa” i tak jak przysłowiowy ptak znów prawie martwy powstałem z popiołów.

Potem przeczytałem „Motywację bez granic” i wiem, że do końca życia będę miał ochotę robić to, co mnie kręci. Na koniec przyszedł czas na „Efekt Motyla” i pojawiły się nowe pomysły na biznes, które realizuję z ogromną pasją!

To był tylko początek mojej drogi, za moim doświadczeniem stoi masa książek i materiałów szkoleniowych, doświadczenie życiowe i obserwacje tego interesującego świata i uwierz mi, że z każdego dołka można wyjść i każdy cel można zrealizować.

Wiem, że Ty może nie miałeś takich problemów, na pewno nie miałeś ochoty się zabijać, ale na koniec chciałbym powiedzieć, że Twoje życie to najcenniejszy dar, jaki masz!

Pamiętaj! Musisz żyć ze wszystkich sił codziennie i musisz robić to, co możesz z tego, co masz. Odpowiednia wiedza odmienia stan postrzegania pewnych rzeczy. Ja żyje cały czas dla jednej rzeczy – chcę zrobić coś fajnego dla siebie i innych, samobójstwo zniszczyłoby nie tylko mnie, ale również moja rodzinę, bo wiem, że nie jest łatwo pozbierać się po czymś takim, dlatego wiem, że muszę żyć nie tylko dla siebie, ale dla innych, bo to jest powiązane.

Gdy o tym myślę mam ochotę żyć jeszcze bardziej i korzystać z tego, co mam, w 100% bo pamiętaj – wszyscy kiedyś pożegnamy się z tym światem, dlatego zamiast samemu planować swoją śmierć lepiej tak ułożyć sobie życie żeby myślenie o śmierci było ostatnią rzeczą, o jakiej chciałbyś myśleć. Żyj pełnią życia i na koniec weź pod uwagę, że Ja na pewno miałem gorszy start niż Ty a udało mi się zrobić cos wspaniałego, wiec, dlaczego Tobie miałoby się nie udać? Do Dzieła!

Chciałbym zadedykować ten artykuł wydawnictwu “Złote Myśli” za to, że kiedyś jednym ebookiem odmienili moje życie

Przydatna Literatura:

Tajemnice Szczęścia

Odrodzenie Feniksa

Motywacja bez granic

Efekt Motyla